Szerszeń europejski

Największy rodzimy przedstawiciel osowatych w Polsce – masywny, rdzawobrązowo-żółty owad, który mimo groźnego wyglądu zwykle unika ludzi i pełni ważną rolę drapieżnika.

Duży, głośny i dużo spokojniejszy, niż sugeruje reputacja

Szerszeń europejski budzi respekt samym wyglądem. Jest większy od osy pospolitej, ma masywną głowę, rdzawobrązowe elementy tułowia i żółto-czarny odwłok. Gdy przelatuje blisko człowieka, niski dźwięk skrzydeł potrafi wywołać natychmiastowy odruch cofnięcia się. To zrozumiałe – mamy do czynienia z dużym owadem wyposażonym w żądło.

Problem zaczyna się wtedy, gdy respekt zamienia się w automatyczną agresję wobec każdego szerszenia. Ten gatunek nie patroluje terenu w poszukiwaniu ludzi do zaatakowania. W większości sytuacji interesuje go własne gniazdo, pokarm i zdobycz. Jeśli nie próbujemy łapać owada ani nie naruszamy kolonii, spotkanie zazwyczaj kończy się bez żadnego konfliktu.

Nie jest „przerośniętą osą”

Szerszeń należy do tej samej rodziny co osy społeczne, ale jego biologia ma własną specyfikę. Kolonie zakłada jedna zapłodniona królowa, która przeżyła zimę. Wiosną znajduje odpowiednią pustkę – najczęściej dziuplę, skrzynkę lęgową, przestrzeń w budynku albo inne osłonięte miejsce – i zaczyna budować pierwszy fragment gniazda z przeżutej masy drzewnej.

Pierwsze robotnice przejmują później większość prac. Od tego momentu królowa skupia się na składaniu jaj, a kolonia rośnie. W pełni sezonu może liczyć setki osobników, choć wielkość gniazda zależy od warunków, dostępności pokarmu i miejsca.

Papierowe gniazdo zrobione z drewna

Szerszenie zeskrobują włókna z drewna, rozdrabniają je żuwaczkami i mieszają ze śliną. Powstaje masa przypominająca papier, z której budowane są plastry i osłony gniazda. To jeden z najbardziej fascynujących przykładów „technologii materiałowej” u owadów.

Gniazdo nie służy przez wiele lat. Pod koniec sezonu stara kolonia zanika, a zimę przeżywają jedynie młode zapłodnione królowe ukryte w osłoniętych miejscach. Wiosną cykl zaczyna się od nowa.

Po co przyrodzie szerszeń?

Szerszenie są aktywnymi drapieżnikami. Robotnice polują na muchówki, ćmy, inne błonkówki i różne większe owady. Zdobycz jest rozdrabniana i wykorzystywana głównie jako pokarm białkowy dla larw. Dorosłe osobniki same chętniej korzystają ze źródeł cukru: soków drzew, dojrzałych owoców, spadzi i nektaru.

Dzięki temu szerszeń jest elementem naturalnej kontroli liczebności wielu innych owadów. Nie jest „pożyteczny” wyłącznie dlatego, że zjada gatunki uznawane przez człowieka za uciążliwe – po prostu zajmuje ważne miejsce w sieci troficznej.

Potrafi przegryzać korę i zdobywać soki

Silne żuwaczki nie służą wyłącznie do polowania. Szerszeń potrafi uszkadzać cienką korę młodych gałązek, by dostać się do słodkich soków. Takie zachowanie może pozostawiać charakterystyczne miejsca żerowania. W większości naturalnych sytuacji nie prowadzi to do poważnych szkód.

Żuwaczki są też wykorzystywane przy budowie gniazda i obróbce zdobyczy. Z bliska widać, że głowa szerszenia jest skonstruowana jak zestaw bardzo wydajnych narzędzi.

Kiedy staje się niebezpieczny?

Największe ryzyko pojawia się w bezpośrednim sąsiedztwie gniazda. Robotnice bronią kolonii i mogą reagować zdecydowanie na wstrząsy, uderzanie, zasłanianie wejścia czy próby rozbierania konstrukcji. Dlatego znalezionego gniazda nie powinno się samodzielnie rozkopywać, polewać ani zatykać.

Pojedynczy szerszeń żerujący na kwiatach, owocach czy korze zwykle nie ma powodu do obrony i jest znacznie mniej konfliktowy. Jeśli usiądzie w pobliżu, najrozsądniej po prostu dać mu przestrzeń.

Użądlenie: bolesne, ale mitów jest więcej niż faktów

Użądlenie szerszenia może być bardzo bolesne, a owad może żądlić wielokrotnie. Dla większości zdrowych dorosłych pojedyncze użądlenie nie oznacza automatycznie zagrożenia życia. Znacznie większym problemem jest alergia na jad, liczne użądlenia albo użądlenie w okolicy jamy ustnej i gardła.

W przypadku silnej reakcji alergicznej, duszności, gwałtownego obrzęku, omdlenia lub wielu użądleń potrzebna jest pilna pomoc medyczna. Mity o tym, że „trzy szerszenie zabijają człowieka”, nie mają sensu jako uniwersalna reguła.

Nie mylić z szerszeniem azjatyckim

Szerszeń europejski jest rodzimym elementem naszej fauny. W ostatnich latach wiele uwagi poświęca się inwazyjnemu szerszeniowi aksamitnemu Vespa velutina, który w części Europy stał się poważnym problemem dla pszczelarstwa. To dwa różne gatunki.

Europejski szerszeń ma wyraźne żółte partie odwłoka oraz rdzawobrązową głowę i tułów. Rozpoznanie obcego gatunku powinno opierać się na dobrych cechach fotograficznych, a nie na samym stwierdzeniu, że „szerszeń wygląda ciemno”.

Szerszeń europejski w Dolinie Prosny

Stare drzewa, dziuple, sady, budynki gospodarcze i bogaty w owady krajobraz Doliny Prosny tworzą bardzo dobre warunki dla tego gatunku. Nie wpisujemy konkretnej obserwacji na Pustkowiu bez dokumentacji, ale siedliskowo jest to absolutnie naturalny kandydat do lokalnego atlasu.

Na terenie gospodarstwa warto nauczyć się rozróżniać pojedyncze żerujące osobniki od kolonii znajdującej się bezpośrednio przy często używanym przejściu. Pierwsze zwykle nie wymagają żadnej reakcji; drugie mogą wymagać profesjonalnej oceny bezpieczeństwa.

Jak fotografować szerszenia?

Najłatwiej podczas żerowania na owocach, kwiatach lub korze. Teleobiektyw albo makro z rozsądnego dystansu daje bardzo dobry materiał bez konieczności zbliżania twarzy do owada. Przy gnieździe nie warto testować granicy tolerancji kolonii dla lepszego kadru.

Dobre zdjęcie powinno pokazywać barwy głowy i odwłoka, bo właśnie one pomagają później w oznaczeniu.

Czy szerszenie polują na pszczoły?

Tak, mogą chwytać pszczoły miodne i inne owady, ale ich dieta nie sprowadza się do jednego rodzaju zdobyczy. W naturalnym krajobrazie polują oportunistycznie na to, co jest dostępne i odpowiedniej wielkości. Pszczoły mogą więc stać się ofiarą, zwłaszcza w pobliżu pasieki, ale nie oznacza to, że każda obecność szerszenia jest katastrofą dla ula.

Warto też oddzielać europejskiego szerszenia od szerszenia azjatyckiego, który w części Europy stał się znacznie poważniejszym problemem dla rodzin pszczelich.

Nocne światło potrafi go przyciągać

Szerszenie bywają aktywne także po zmroku i mogą przylatywać do silnych źródeł światła. To jeden z powodów, dla których czasem pojawiają się wieczorem przy oknach, lampach tarasowych czy oświetleniu gospodarczym.

Jeśli w Pustkowiu będziemy projektować oświetlenie ścieżek i zabudowań, warto unikać nadmiernie mocnych lamp świecących szeroko w otoczenie. Kierunkowe, cieplejsze światło ogranicza niepotrzebne przyciąganie nocnych owadów.

Kolonia ma swój rytm sezonowy

W czerwcu czy lipcu zachowanie kolonii wygląda inaczej niż we wrześniu. W środku lata większość energii idzie w rozwój robotnic i larw, natomiast później coraz większą rolę odgrywa produkcja osobników rozrodczych. Zmienia się też zapotrzebowanie na pokarm i sposób, w jaki robotnice wykorzystują otoczenie.

To oznacza, że liczba szerszeni widzianych przy sadzie czy owocach może rosnąć pod koniec sezonu bez żadnego „nagłego ataku” na teren.

Dlaczego stare drzewa są tak ważne

Naturalne dziuple są jednym z klasycznych miejsc zakładania gniazd. Im starszy krajobraz zadrzewiony, tym więcej pustek, pęknięć i próchnowisk, które mogą wykorzystać owady, ptaki czy nietoperze.

Usuwanie każdego starego drzewa jako „nieestetycznego” upraszcza więc przestrzeń na wielu poziomach. Szerszeń jest tylko jednym z gatunków korzystających z takich struktur.

Szerszeń jako temat edukacyjny

To świetny gatunek do prostowania mitów. Jest duży, budzi emocje i przez to ludzie chętnie o nim słuchają. Jeśli przy okazji uda się pokazać, że drapieżnik nie jest automatycznie „szkodnikiem”, a żądło nie oznacza agresji bez powodu, powstaje bardzo dobry punkt wyjścia do rozmowy o całej ekologii owadów.

W atlasie Pustkowia właśnie takie gatunki mogą być najbardziej wartościowe edukacyjnie.

Szerszeń europejski — metryczka gatunku

Cecha Informacja
Rząd Błonkoskrzydłe (Hymenoptera)
Rodzina Osowate (Vespidae)
Długość ciała Robotnice zwykle około 18–25 mm; królowe mogą dochodzić do około 35 mm
Pokarm Dorosłe korzystają z cukrów; larwy karmione są zdobyczą białkową, głównie owadami
Siedlisko Lasy, zadrzewienia, stare sady, dziuple i zabudowania z odpowiednimi pustkami
Aktywność Dzienna; latem i wczesną jesienią bardzo aktywny
Ochrona w Polsce Brak ochrony gatunkowej