Zając szarak

Mistrz otwartych łąk i pól, który zamiast kryć się w norze polega na doskonałym kamuflażu, czujnym słuchu i błyskawicznej ucieczce pełnej nagłych zwrotów i kilkumetrowych skoków.

Szybki mieszkaniec łąk i pól

Wczesny poranek na łące może wyglądać zupełnie pusto.

Trawa jest mokra od rosy, nad polem unosi się jeszcze lekka mgła, a gdzieś przy miedzy znajduje się niewielkie zagłębienie w ziemi.

Dopiero kiedy podejdziemy zbyt blisko, fragment krajobrazu nagle ożywa.

Zając wyskakuje niemal spod nóg i w ciągu kilku sekund znajduje się kilkadziesiąt metrów dalej.

Nie biegnie jednak po prostu przed siebie.

Wykonuje gwałtowne zwroty, zmienia kierunek, przyspiesza i potrafi skakać na kilka metrów.

Jeszcze moment temu był zupełnie niewidoczny.

Teraz pozostawia po sobie tylko charakterystyczną sylwetkę długich uszu znikającą gdzieś na skraju pola.

Zając szarak (Lepus europaeus) jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych mieszkańców polskiego krajobrazu rolniczego.

A jednocześnie jego życie wygląda zupełnie inaczej, niż wiele osób sobie wyobraża.

Nie mieszka w norze.

Nie jest królikiem.

Jego młode nie rodzą się nagie i ślepe.

A podczas wiosennych godów spokojny zazwyczaj samotnik potrafi zamienić się w prawdziwego boksera.

Zając nie jest królikiem

To podstawowe rozróżnienie.

Zające i króliki należą do tej samej rodziny zającowatych, ale reprezentują odmienne strategie życia.

Zając szarak jest większy i smuklejszy od królika europejskiego. Ma bardzo długie tylne kończyny oraz charakterystyczne długie uszy.

Co najważniejsze, nie buduje typowych podziemnych nor.

Dzień spędza najczęściej w niewielkim zagłębieniu terenu, nazywanym kotlinką.

Jest ono często tak płytkie, że trudno uznać je nawet za schronienie.

To raczej miejsce pozwalające zwierzęciu wcisnąć ciało w podłoże i wykorzystać kamuflujące umaszczenie.

Lasy Państwowe opisują zająca jako typowego mieszkańca otwartych przestrzeni, takich jak łąki i pola uprawne.

Jak wygląda szarak?

Dorosły zając może osiągać około 50–70 centymetrów długości i ważyć zwykle około 3–5 kilogramów, choć zdarzają się większe osobniki.

Sierść ma złożoną mieszankę odcieni brązu, rdzy, szarości i czerni.

Na otwartej ziemi i w suchej trawie działa to doskonale.

Zwierzę leżące nieruchomo w kotlince potrafi być niezwykle trudne do zauważenia.

Ogon, nazywany w tradycyjnej terminologii łowieckiej omykiem, jest biały od spodu i ciemny od góry.

Najbardziej charakterystyczne pozostają jednak uszy.

Są bardzo długie i mogą poruszać się niezależnie od siebie.

Ich końce mają ciemniejsze zabarwienie.

Słuchy i skoki

Dawna terminologia łowiecka pozostawiła kilka ciekawych nazw opisujących anatomię zająca.

Uszy nazywane są słuchami, tylne nogi skokami, a sierść bywa określana jako turzyca.

Nie są to tylko barwne określenia.

Słuch i tylne kończyny są podstawowymi narzędziami przetrwania zająca.

Ogromne, ruchliwe uszy pozwalają lokalizować dźwięki dochodzące z różnych kierunków.

Zając często wykrywa człowieka lub drapieżnika znacznie wcześniej, niż sam zostanie zauważony.

Najpierw bezruch, potem sprint

Pierwszą linią obrony zająca wcale nie jest ucieczka.

Jest nią nieruchome pozostawanie w ukryciu.

Zwierzę przyciska ciało do podłoża i wykorzystuje naturalne umaszczenie.

Jeżeli zagrożenie przejdzie obok, zając oszczędza energię i nie zdradza swojej obecności.

Jeśli jednak drapieżnik lub człowiek znajdzie się zbyt blisko, strategia zmienia się natychmiast.

Zając gwałtownie startuje.

Lasy Państwowe podają prędkości dochodzące nawet do około 80 km/h, a podczas ucieczki zwierzę może wykonywać skoki długości około 4–5 metrów.

Jeszcze ważniejsza od samej prędkości jest zwrotność.

Zając nagle zmienia kierunek i wykonuje uniki, utrudniając drapieżnikowi przewidzenie dalszej trasy.

Gdzie żyją zające?

Zając szarak wywodzi się ze środowisk otwartych.

Najbardziej odpowiadają mu mozaikowe krajobrazy rolnicze z polami, łąkami, miedzami, zadrzewieniami śródpolnymi i niewielkimi zagajnikami.

Nie jest typowym mieszkańcem głębokiego lasu.

Może pojawiać się na jego skrajach i w młodnikach, ale rozległe zwarte kompleksy leśne są dla niego mniej atrakcyjne.

Właśnie dlatego krajobraz Doliny Prosny jest dla tego gatunku naturalnym środowiskiem.

Łąki, pola, niewielkie lasy i pasy zakrzaczeń oferują zarówno żerowiska, jak i miejsca pozwalające ukryć się przed drapieżnikami.

Dla zająca szczególnie ważna jest różnorodność.

Jedno ogromne pole uprawiane w jednakowy sposób przez cały rok może być znacznie mniej wartościowe niż mozaika niewielkich pól, miedz i pasów niekoszonej roślinności.

Co je zając?

Zając jest stuprocentowym roślinożercą.

Wiosną i latem korzysta przede wszystkim ze świeżych roślin zielnych.

Zjada trawy, zioła i części roślin uprawnych.

Jesienią i zimą, kiedy świeżej roślinności zaczyna brakować, dieta staje się bardziej wymagająca.

Zając może wtedy zjadać pędy, korę i części krzewów oraz młodych drzew.

Co ciekawe, nie potrzebuje regularnie korzystać z otwartych źródeł wody.

Dużą część potrzebnej wilgoci może pozyskiwać z roślin i rosy.

Drugie śniadanie… z własnego pokarmu

Zając, podobnie jak królik, posiada bardzo interesujący sposób wykorzystywania pokarmu.

Produkuje dwa rodzaje odchodów.

Miękkie, bogate w substancje odżywcze cekotrofy są ponownie zjadane bezpośrednio po wydaleniu.

Dzięki temu pokarm może przejść przez układ pokarmowy drugi raz, pozwalając skuteczniej wykorzystać składniki roślinne.

Może brzmieć niezbyt apetycznie z ludzkiej perspektywy, ale biologicznie jest niezwykle skuteczne.

Parkoty – kiedy spokojny zając zaczyna boksować

Okres godowy zająca nazywany jest parkotami.

Rozpoczyna się zwykle już zimą i może trwać przez znaczną część roku.

To wtedy na polach można obserwować niezwykłe widowisko.

Kilka zajęcy biega za sobą, wykonuje gwałtowne zwroty i nagle zaczyna… boksować.

Przez lata takie sceny często interpretowano jako walki konkurujących samców.

W rzeczywistości uderzającym osobnikiem bardzo często jest samica odpierająca zbyt natarczywego samca.

Staje wtedy na tylnych nogach i uderza przednimi łapami.

Lasy Państwowe nazywają ten okres wręcz czasem „wiosennych bokserów”.

Parkoty całkowicie zmieniają zwykle spokojny tryb życia zajęcy.

Zwierzęta można wtedy obserwować również w dzień, czasami w większych grupach.

Młody zając nie potrzebuje ratunku

To jedna z najważniejszych rzeczy, jakie warto powiedzieć czytelnikom naszego atlasu.

Młody zając znaleziony samotnie na łące najczęściej nie został porzucony.

Zajęczyca nie siedzi przez cały dzień obok potomstwa.

Byłoby to wręcz niebezpieczne, ponieważ jej obecność mogłaby zwrócić uwagę drapieżników.

Młode pozostają ukryte osobno w roślinności, a samica przychodzi je karmić zwykle tylko przez krótki czas.

Dlatego nie należy ich zabierać do domu ani przenosić.

Lasy Państwowe wyraźnie przestrzegają przed „ratowaniem” samotnych młodych zajęcy.

Zajęczaki startują inaczej niż króliki

Młode zające przychodzą na świat już pokryte sierścią, z otwartymi oczami i zdolne do poruszania się.

To ogromna różnica względem królików.

Młode króliki rodzą się ślepe, nagie i pozostają ukryte w norze.

Zając nie ma takiej możliwości.

Jego potomstwo od pierwszych dni musi funkcjonować na powierzchni.

Dlatego rodzi się znacznie bardziej rozwinięte.

Samica może mieć kilka miotów w ciągu sezonu. Lasy Państwowe podają w sprzyjających warunkach nawet około trzech miotów rocznie, zwykle po kilka młodych.

Samotnik, ale nie pustelnik

Zające nie tworzą trwałych rodzinnych stad.

Przez większość czasu spotykamy pojedyncze osobniki.

Nie oznacza to jednak, że całkowicie unikają innych zajęcy.

Na dobrych żerowiskach kilka zwierząt może przebywać stosunkowo blisko siebie.

Szczególnie wyraźnie widać to podczas parkotów.

Aktywność jest największa zwykle wieczorem, nocą i nad ranem.

W dzień zając odpoczywa w kotlince.

Zwierzę może regularnie wykorzystywać podobne miejsca, ale nie posiada klasycznej nory.

Kto poluje na zająca?

Zając znajduje się w menu wielu drapieżników.

Na młode polują między innymi lisy, ptaki drapieżne i inne średniej wielkości drapieżniki.

Dorosłe osobniki mogą padać ofiarą lisów, wilków i dużych ptaków drapieżnych.

Nie każde polowanie kończy się oczywiście sukcesem.

Dorosły zdrowy zając ma potężną przewagę: szybkość i niezwykłą zwrotność.

Dlatego dla wielu drapieżników jest wymagającą zdobyczą.

Jego strategia nie polega na walce.

Ma zostać niewidoczny tak długo, jak to możliwe, a jeśli zostanie wykryty – uciec.

Dlaczego zajęcy jest mniej niż kiedyś?

To temat bardziej skomplikowany, niż sugeruje proste wskazanie jednego winowajcy.

Lasy Państwowe wymieniają m.in. choroby, presję drapieżników oraz zmiany siedliskowe.

Szczególne znaczenie ma intensyfikacja rolnictwa.

Duże monokultury, likwidowanie miedz i zakrzaczeń oraz uproszczenie krajobrazu ograniczają miejsca odpoczynku i różnorodność pokarmu.

Problemem są również zabiegi rolnicze wykonywane w okresach wychowywania młodych.

Kolejne znaczenie mają choroby oraz warunki pogodowe.

Młode zające są szczególnie wrażliwe na długie okresy chłodnej i mokrej pogody.

Dlatego liczebności gatunku nie da się wyjaśnić jednym czynnikiem.

Zając w krajobrazie Pustkowia

Spośród gatunków naszego atlasu zając jest jednym z najlepiej pasujących do charakteru tutejszego krajobrazu.

Nie do samego sosnowego lasu, lecz do jego granicy z łąkami i polami.

Taki styk środowisk daje zwierzęciu kilka rzeczy naraz:

pożywienie,

osłonę,

miejsca odpoczynku,

oraz przestrzeń potrzebną do skutecznej ucieczki.

Jeżeli będziemy chcieli dokumentować gatunek na Pustkowiu, nie ustawiałbym fotopułapek głęboko w lesie.

Lepszym miejscem będzie skraj łąki, polna droga albo przejście wzdłuż miedzy.

Jeszcze łatwiejsze mogą być bezpośrednie obserwacje o świcie.

Pięć ciekawostek o zającu szaraku

1. Nie mieszka w norze

Odpoczywa w niewielkim zagłębieniu terenu zwanym kotlinką.

2. Potrafi osiągać około 80 km/h

Przy tym wykonuje gwałtowne zwroty i skoki dochodzące nawet do kilku metrów.

3. Młode rodzą się z otwartymi oczami i sierścią

Muszą być znacznie bardziej samodzielne od młodych królików, ponieważ nie chroni ich podziemna nora.

4. „Boksujące zające” nie zawsze są walczącymi samcami

Bardzo często to samica odpierająca natarczywego zalotnika.

5. Zając nie jest gryzoniem

Należy do odrębnego rzędu zajęczaków – Lagomorpha.

Jedną z cech odróżniających zajęczaki od gryzoni jest dodatkowa para niewielkich siekaczy znajdująca się za głównymi górnymi siekaczami.

Jak obserwować zające?

Najlepszą porą jest świt lub późny wieczór.

Warto obserwować otwarte łąki, pola i ich obrzeża.

Lornetka bardzo pomaga, ponieważ zwierzę może siedzieć nieruchomo przez długi czas.

Najbardziej widowiskowy okres przypada na parkoty.

Wtedy zające stają się aktywne także w dzień, biegają po otwartych terenach i można obserwować charakterystyczne pościgi oraz „boksowanie”.

Nie należy jednak podchodzić do kotlinek ani próbować wypłaszać zwierząt dla fotografii.

Jak rozpoznać tropy?

Trop zająca wygląda zupełnie inaczej niż trop drapieżnika.

Podczas typowych skoków duże tylne łapy lądują przed mniejszymi przednimi.

Na śniegu powstaje dzięki temu charakterystyczny układ czterech odcisków.

Długie tylne stopy są wyraźnie większe.

Podobny sposób poruszania mają króliki, ale rozmiar tropów i środowisko pomagają w rozpoznaniu.

Innym śladem są niewielkie, okrągłe odchody zawierające dobrze widoczne fragmenty roślin.

Status prawny w Polsce

Zając szarak jest w Polsce gatunkiem łownym.

Aktualny tekst rozporządzenia w sprawie okresów polowań przewiduje polowanie od 1 listopada do 31 grudnia, odłów do 15 stycznia, natomiast w przypadku polowania przy pomocy ptaków łowczych sezon trwa od 1 września do 31 stycznia.

To ostatnie jest zresztą ciekawym detalem również z punktu widzenia naszej sokolniczej części Pustkowia.

Nie oznacza to jednak, że dobra kondycja populacji zająca jest czymś oczywistym.

Gatunek pozostaje szeroko rozpowszechniony w Polsce, ale lokalne populacje bardzo silnie reagują na sposób użytkowania krajobrazu rolniczego.

Miedza, niewielki zagajnik, pas wysokiej trawy czy zakrzaczenie mogą wyglądać z perspektywy człowieka jak mało istotne fragmenty nieuporządkowanego terenu.

Dla zająca mogą oznaczać różnicę pomiędzy otwartym polem bez schronienia a krajobrazem, w którym da się żyć.

I właśnie dlatego jest tak dobrym gatunkiem dla Atlasu Pustkowia.

Nie symbolizuje dzikiej puszczy.

Symbolizuje przyrodę, która potrafi istnieć pomiędzy lasem, łąką, polem i gospodarstwem.

Dokładnie tam, gdzie znajduje się Pustkowie.

Zając szarak – metryczka gatunku

Cecha Informacja
Nazwa polska Zając szarak
Nazwa naukowa Lepus europaeus
Rodzina Zającowate (Leporidae)
Długość ciała Zwykle około 50–70 cm
Masa Najczęściej około 3–5 kg
Dieta Wyłącznie roślinna
Środowisko Pola, łąki, miedze, młodniki i skraje lasów
Aktywność Głównie zmierzchowa i nocna
Legowisko Kotlinka – płytkie zagłębienie w ziemi
Okres godowy Parkoty, od zimy przez znaczną część sezonu
Rozród Kilka miotów możliwych w jednym roku
Status w Polsce Gatunek łowny
Status globalny IUCN Najmniejszej troski (LC)